Ubezpieczenia

Ubezpieczenie od utraty pracy. Czym jest? Jak działa?

Ubezpieczenie od utraty pracy. Brzmi to niczym żart lub czcza obietnica polityków. Mało kto zdaje sobie jednak sprawę z tego, iż firmy ubezpieczeniowe naprawdę oferują taki produkt. Niestety, nie jest to przyjemność, na jaką może sobie pozwolić każdy. Poza tym, nie zawsze działa ona tak, jakbyśmy sobie to wyobrażali. W niniejszym artykule sprawdzamy, jak działa ubezpieczenie od utraty pracy oraz komu się ono opłaca. Serdecznie zapraszamy!

Jak działa ubezpieczenie od utraty pracy?

Zasada funkcjonowania tego typu produktów jest prosta. Klient traci pracę, a firma ubezpieczeniowa wypłaca ustalone wcześniej odszkodowanie. Należy jednak pamiętać, iż cały proces obłożony jest licznymi przepisami i warunkami uzyskania należności, które różnią się w zależności od firmy i – rzecz jasna – rzadko kiedy są zrozumiałe dla laika.

Dla przykładu, w umowach o ubezpieczenie od utraty pracy można znaleźć zapiski takie jak:

  • ubezpieczenie obejmuje Klienta jedynie wtedy, gdy stracił on pracę z winy pracodawcy,
  • ubezpieczenie obejmuje Klienta jedynie wtedy, gdy został on zwolniony na łamach zwolnień grupowych,
  • ubezpieczenie za zwolnienie z pracy nie zostanie wypłacone, jeśli Klient w momencie zwolnienia będzie zatrudniony w innym miejscu

i tak dalej i tak dalej… Mało która polisa – o ile w ogóle jakakolwiek – działa w przypadku każdego zwolnienia. W efekcie, ubezpieczenia od utraty pracy zaliczane są do najmniej godnych zaufania. W sytuacji ‘podbramkowej’ usługa taka rzeczywiście może pomóc, niemniej jednak „pomoc” ta jest zazwyczaj bardzo droga. Jak więc prezentują się ceny ubezpieczeń od utraty pracy?

Ubezpieczenie od utraty pracy – ceny nie dla każdego

Usługi tego typu są tak drogie, że w przypadku większości osób zatrudnionych prawdopodobnie można byłoby uznać je za nieopłacalne. Jakby tego było mało, nigdy nie występują one jako produkty samodzielne. W praktyce oznacza to, iż nie możesz tak po prostu pójść do firmy ubezpieczeniowej i wykupić sobie ubezpieczenia od utraty pracy. Usługa ta stanowić co najwyżej część jakiegoś szerszego i rzecz jasna droższego produktu – na przykład ubezpieczenia na życie.

Z powyższych względów niemożliwym jest podanie w tym miejscu dokładnych zakresów cenowych. Wiedz jednak, iż ubezpieczenie od utraty pracy to koszt kilkuset, a często nawet kilku tysięcy złotych rocznie. Propozycje poszczególnych firm różnią się od siebie zawartością usług pobocznych oraz wysokością wypłacanej należności w przypadku zwolnienia.

Wypłata kwoty ubezpieczenia – jak wygląda?

Przywileje wynikające z posiadania ubezpieczenia od utraty pracy są mocno ograniczone. Aby to zilustrować, posłużmy się przykładem kredytobiorcy, jako że to właśnie ludzie zadłużeni najczęściej korzystają z zabezpieczeń przed utratą źródła utrzymania.

Załóżmy, że pan Kowalski – posiadający kredyt hipoteczny – postanowił ubezpieczyć się na życie. Celowo znalazł on ofertę zawierającą dodatek w formie ubezpieczenia od utraty pracy. Czy pan Kowalski może czuć się w pełni bezpieczny? Rozważmy kilka możliwości.

Po pierwsze, panu Kowalskiemu grozi stosunkowo długi okres karencji. Oznacza to, iż ubezpieczenie nie wchodzi w życie od razu, a na przykład po 90 dniach od podpisania umowy. 90 dni to bardzo dużo – przez ten czas potencjalnie może zdarzyć się mnóstwo złych rzeczy, z utratą pracy włącznie. Pan Kowalski będzie więc zmuszony do płacenia polisy, podczas gdy jednocześnie nie będzie on mógł zaczerpnąć z niej żadnych korzyści.

Po drugie, pomoc ubezpieczyciela nie trwa wiecznie. Zazwyczaj udzielana jest ona na okres 12 miesięcy. Jeśli więc przez ten czas Pan Kowalski nie znajdzie zatrudnienia, nie będzie mu łatwo związać koniec z końcem.

Po trzecie, wsparcie udzielane w ramach ubezpieczenia od utraty pracy nie zawsze jest w stanie pokryć wszystkie wydatki. W przypadku kredytobiorców – których koszty życia naturalną koleją rzeczy są wyższe – prawdopodobnie konieczne będzie wsparcie się oszczędnościami.

Czwarta nieprzyjemność, która może spotkać pana Kowalskiego wynika w zasadzie z poprzedniej. Jeśli posiada on jakiekolwiek zobowiązanie finansowe o wysokiej racie, bardzo możliwe, iż nawet nie zobaczy on swoich pieniędzy, bowiem będą one wysyłane bezpośrednio do banku. W tym miejscu warto zaznaczyć, iż istnieją inne możliwości uzyskania takiej pomocy, i to w znacznie niższej cenie. Należy zaliczyć do niech przede wszystkim wciąż słabo znany Fundusz Wsparcia Kredytobiorców, który działa w Polsce od roku 2015.

Jeśli zastanawiasz się nad ubezpieczeniem od utraty pracy, nie daj się nabrać kolorowym obietnicom. Pomoc, którą uzyskasz w razie problemów może pozostawiać wiele do życzenia, przez co stracisz na całym przedsięwzięciu zdecydowanie więcej, niż zyskasz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *